fbpx

Blok 11 - dom diabła ....

Blok 11 jest jednym z budynków znajdujących się na terenie obozu Auschwitz I. Określa się go mianem „bloku śmierci”. Na początku nosił numer 13, później zmieniono go na 11. W budynku znajdowała się siedziba obozowego gestapo oraz areszt dla więźniów podejrzewanych między innymi o działalność w ruchu oporu, kontakty z ludnością cywilną, czy próbę ucieczki.

W piwnicy znajdowały się specjalne cele, tzw. „ciemnice”. Były to specjalne bunkry o wymiarach około metr na metr, w których więźniowie w 4-5 osób za karę stali całą noc. Znajdowały się tam również bunkry głodowe, gdzie więźniowie skazani na karę śmierci umierali śmiercią głodową. Więźniów uśmiercano także zastrzykami z fenolu. W tym bloku śmierć poniósł, między innymi, ojciec Maksymilian Kolbe, który dobrowolnie zgłosił się na śmierć w zamian za innego więźnia.

W Bloku 11 przeprowadzano również przesłuchania oraz tortury więźniów. Stosowano na przykład karę słupka (więźniowie z wykręconymi nadgarstkami wisieli skrępowani przez parę godzin) lub tak zwane „huśtawki Bogera”. Taka kara polegała na tym, że więźnia skuwano w pozycji siedzącej, z rękami pod kolanami, pod którymi przeciągano żelazną rurkę, zawieszając torturowanego na specjalnym „koziołku”. Więzień wisiał głową w dół i był bity kijem po pośladkach, co wprawiało jego ciało w ruch obrotowy. Podczas tortur więźniom wlewano również przez specjalny lejek wodę do nosa, zdzierano im paznokcie, jak również wbijano igły w szczególnie wrażliwe części ciała. W trakcie przesłuchania, zwykle dwóch esesmanów z obozowego gestapo torturowało więźnia, a trzeci z nich, znający język polski, pisał protokół z przesłuchania.

Na początku września 1941 esesmani przeprowadzili w podziemiach bloku pierwszą próbę masowego mordowania przy użyciu Cyklonu B. Ofiarami zbrodni byli sowieccy jeńcy wojenni i chorzy polscy więźniowie, wyselekcjonowani z obozowego szpitala.

W bezpośrednim sąsiedztwie Bloku 11 znajdowała się tak zwana „Ściana Straceń”, gdzie skazanych na śmierć więźniów zabijano strzałem w tył głowy z broni krótkiej. Ich zwłoki przewożono do krematorium numer 1 i poddawano kremacji.


Zdjęcia zostały pobrane z internetu. Jeżeli zostały naruszone prawa autorskie proszę o kontakt. Zdjęcia zostały umieszczone w celach informacyjnych, nie zarobkowych, ani zawierającej krypto reklamę (np. okładka książki)